wtorek, 22 września 2015

Wbrew sobie - Katarzyna Kołczewska


"Wbrew sobie" to książka  bardzo  uniwersalna,  ponadczasowa,  której  historia  znajduje  swoje  odzwierciedlenie  w  prawdziwym  życiu.  Jakże  często  w dzisiejszym  świecie  małżeństwa  borykają  się  z problemem  niepłodności - z brakiem  własnego  potomstwa.  Chęć  posiadania  dzieci  jest naturalną  rzeczą taką samą  jak oddychanie.  Nie zawsze  jest  dane każdej  parze  mimo  wielu  starań,  uporczywych terapii, psychoanaliz zostać rodzicami. Nikt również  nie  będzie  w stanie  zrozumieć  pary a w szczególności  kobiety,  która  nie  może  mieć  dzieci,  a próby  in vitro  kończą  się  fiaskiem jeśli  sam w jakimś  stopniu  tego  nie  doświadczył.  Bardzo  często  tak  traumatyczne  doświadczenia  wywracają życie do góry nogami  a ludzie  zmieniają  się  o 360°.
Dla mnie  jest  to  książka,  która  pokazuje,  że zatwardziałość i zawziętość  w swoich przekonaniach, chęć pielęgnowania bólu, żalu i niesprawiedliwości a także  brak  zrozumienia  ze strony  otoczenia powoduje,  że  w obliczu ciężkich wydarzeń stajemy się osobami   autodestrukcyjnymi.
Pisarka pięknie to ukazuje  na przykładzie  głównej  bohaterki, która  niszcząc  swoje  małżeństwo niszczy również  siebie, swoje relacje z siostrą, przyjaciółmi  a także  doprowadza  do problemów  zawodowych.  Dopiero upadek na samo dno sprawia, że  kobieta  zaczyna  trzeźwo  myśleć  o tym co się  wydarzyło  w jej życiu, że  to ona była  główną  przyczyną  tego  wszystkiego  co ją  spotkało. Próbuje  odbudować  swoje relacje  z  najbliższymi, ale czy  jej się  to uda?
Cała  książka  jest  napisana  w przystępny  sposób, szkoda tylko, że  autorka tak bardzo ją  rozbudowała i wplotła w nią  kilka  wątków  co powoduje  jej rozwleczenie i skutkuje  pokaźnymi rozmiarami. Ponadto autorka jak dla mnie za mało  skupiła  sie na duchowej przemianie głównej  bohaterki,  co jest niezwykle  ważne  w ukazaniu jej drogi do odbudowy utraconego życia, odbudowy samej siebie . Niemniej  jest  to  książka, którą  warto  przeczytać i zastanowić  się  co ja bym  zrobiła i jak ja bym się  zachowała  gdyby mnie to wszystko spotkało co główną  bohaterkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz