Czy bycie szalonym oznacza, że jest się chorym psychicznie? Czy normalność jest pozbawiona szaleństwa? Oto kolejne cytaty z przeczytanej przeze mnie książki - Weronika postanawia umrzeć Paula Coelho.
"Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli. Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców.
- Każdy z nas czuł to kiedyś.
- Bo wszyscy, w taki czy inny sposób jesteśmy szaleni."
Czy nie jest tak, że problemy z komunikowaniem się z innymi ludźmi, pokazują nam, że normalność to pojęcie względnie, a szaleństwo drzemie w każdym z nas...? Czasami bywa tak, że rozmawiając na jakiś konkretny temat w gronie znajomych mamy wrażenie, że niektórzy z nas mówią w jakimś dziwnym języku, którego treści i sensu nie jesteśmy w stanie pojąć. Niby ta sama rzecz omawiana przez każdego, ale tysiące różnych określeń.....
"Wariaci, podobnie jak dzieci, nie dają za wygraną, dopóki ich życzenie nie zostanie spełnione."
Każdy z nasz ma w sobie pierwiastek szaleństwa. Jeśli do czegoś dążymy za wszelką cenę, nie zważając na żadne konsekwencje i nie licząc się z bliźnimi to zachowujemy się jak szaleniec, którego nic i nikt nie jest w stanie odwieść od osiągnięcia zamierzonego celu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz